Kilka fotek z pleneru Magdy i Michała

4 Comments

  • Krzysztof Serafiński pisze:

    Robert mało tego deszczu ;) Ja już oczami wyobraźni widziałem młodych biegnących w strugach deszczu ;)

  • robert kruk pisze:

    Masz rację Krzychu, już zmieniam tytuł żeby nie robić apetytu widzom bo faktycznie, mało tego deszczu.Dzięki za uwagę :)

  • michal pisze:

    trafiłem przypadkiem ale muszę zadać pytanie…
    Po co robi się zdjęcia ślubne w rozpadającej się chacie? Czy to ich nowy dom? Dom w którym się wychowali? Sądzę że takie zdjęcia są formą reportażu lub jakąś artystyczną metaforą nawiązującą z aktu małżeństwa ale za cholere nie mogę tutaj sobie wytłumaczyć takiej scenerii

  • robert kruk pisze:

    Witam i dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
    Nie wypada mi w tej chwili szukać właściwej odpowiedzi bo wtedy łatwo można posądzić o dorabianie teorii do zdjęcia. Zresztą sporo fotografów taką taktykę dzisiaj stosuje ;) Jedynie wspomnę że widoczna na zdjęciach okolica jest dla pary miejscem sentymentalnym z okresu narzeczeństwa, którą odwiedzają do dziś ;)

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>