Zastrzyk pozytywnej energii.
Tak, to prawda, zaniedbałem trochę bloga. Od dłuższego czasu nie prezentowałem nowych materiałów, a w kolejce czekają cztery reportaże.
Zaczynam od bardzo ciepłego materiału, sierpniowego ślubu Magdaleny i Michała który jakoś utkwił w mojej pamięci. Powodów jest kilka. Zacznę może od tego że Madzia jest perfekcjonistką, przez co trochę wymęczyła mnie swoimi pomysłami, jednak dla jej ciepła, wdzięku i bijącej pozytywnej energii, nie można było się oprzeć.
Uroczystość zapamiętałem jako doskonale zorganizowaną z wszystkimi detalami i zapewniam, nie było w tym nic na pokaz. W dniu ślubu można było podziwiać tylko uśmiech i miłość wymalowaną na twarzach Młodych. Warto też wspomnieć o zespole muzycznym Mega który jak zawsze wnosi ponadprzeciętną energię.


























































Świetny reportaż Robert,jak zwykle.Widac duzo emocji i ten akurat jest troche inny, jakby bylo w nim cos swiezego i innego niz zwykle.
Robercie…
i nietuzinkowe podejście do „klienta”
) Twoja praca to mistrzostwo! W fenomenalny sposób pokazałeś moją kobiecość (to moje skromne zdanie) he he Na ścieżkach tego Nowego Roku życzę Tobie jak i sobie jak najwięcej tak ciepłych, otwartych i bezpośrednich osób jak Ty… I dużo wyzwań bo wtedy czujesz się w swoim żywiole
Pozdrawiam ciepło!
Jeszcze raz wielkie dzięki za cudne foteczki – pamiatkę tego szczególnego dla nas dnia… za fantastyczną atmosferę jaką potrafiłeś stworzyć… za żabkę