Knorydy village

Krótka relacja z ciekawego moim zdaniem ślubu i pleneru Anny i Jakuba.
Ania na co dzień mieszka w bloku, jednak w dniu ślubu czekała na swojego Kubę w miejscu jej bardzo bliskim, domu swoich dziadków ; miejscu gdzie spędziła swoje najpiękniejsze lata dzieciństwa. Osobiście bardzo lubię takie klimaty, dlatego z chęcią w takie miejsca przyjezdżam.
Sesja odbyła się dosłownie na podwórku dziadków, przydrożnym lesie i na moście, który z wiadomych powodów musieliśmy odwiedzić.

końcówka sesji

a tutaj przykład, jak kończy się pracę w Knorydach :)

One Comment

  • Reportaż bardzo dobrze oddaje klimat wydarzenia – patrząc na te fotografie odczuwa się przyjemność uczestniczenia w uroczystości. Są bardzo dobre.

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>