Plener rozpoczęliśmy od deszczu więc trzeba było trochę przeczekać. Julka zaproponowała przeczekanie w swoim miejscu pracy – biurze naszej drogiej Jagi. A poniewaz miejsce to ma spory wkład w obecny związek, powstała przy okazji zdjęciowa historia.

This entry was posted
on wtorek, Sierpień 4th, 2009 at 23:54 by robert and is filed under Bez kategorii.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can leave a response, or trackback from your own site.