„via Palanga” – suwalski reportaż i litewski plener
Ten obszerny materiał zajął trochę czasu w obróbce ale już dawno nie przytachałem do domu takiej ilości zdjęć. W końcu sam plener trwał praktycznie dwa dni i jak widać, w miejscówce zgoła odmiennej od naszych podlaskich klimatów
A dlaczego akurat nad morzem w Pałandze? Ponieważ już dwa lata temu powstał projekt tej sesji, a ponadto z Suwałk do Pałangi jest raptem 360 km (w tym 250 km autostradą)
Co do wesela to cóż, jak widać na zdjęciach nie było kiedy się nudzić. Po za tym Emilka z Michałem to niebywale gościnni ludzie. Na odchodne dostaliśmy z Pawłem (HQ Studio) sporego gościńca (o mały włos nie wyszliśmy z mięsną wałówką, ale udało się na szczęście odwieść Emilkę od tego pomysłu
) – trzeba przyznać że to temperamentna dziewczyna, życzliwa nadto i szczera do bólu. Michał zaś to objaw łagodności, zawsze elegancki, z wyważonym słowem. Wychodzi na to że będzie z nich bardzo udany duet ![]()
Można również obejrzeć skróty wideo z tychże wydarzeń na blogu HQ Studio
ponieważ z Kościoła na salę orszak ślubny maszerował pieszo, zrobiliśmy po drodze w suwalskim parku kilka tradycyjnych zdjęć































































































